Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło

Zapamiętaj mnie



Rejestracja
Zapomniane hasło?
Najaktywniejsi
Na miejscu 1 jest:
Baldwin IV
Avatar

Punktacja:
Ogólne: 637
Bonusy: 0
Kary: 0

2) Dori (583 pkt.)
3) Julek (368 pkt.)
4) SoliDeo (363 pkt.)
5) Maciej (346 pkt.)
6) Seneszel (328 pkt.)

Użytkowników Online
Gości Online: 2
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych Użytkowników: 991
Najnowszy Użytkownik: tukam
Reklama
Zobacz Temat
Templariusze - Zakon Rycerzy Świątyni | Ciekawostki | Święty Graal
Strona 1 z 11 1 2 3 4 > >>
Autor CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
lakiluk483
Użytkownik

Dodane dnia 08-04-2007 12:09:14
Święty Graal.Żaden obiekt nie budził tylu emocji, tylu kontrowersji, tylu marzeń. Opowieść o nim ciągnie się przez wieki - poczynając od eposów rycerskich rodem ze Średniowiecza, poprzez opracowania autorstwa tak poważnych badaczy, jak i hochsztaplerów wszelkiej maści, aż w końcu udało jej się zaistnieć w ramach kultury masowej.
A czym tak naprawdę jest ów Graal?
Tutaj napotykamy multum wizji, zapewnień, dowodów... Wszystkie z nich są uznawane przez swoich twórców za pewnik, każda teoria poparta jest poważnymi przesłankami. Zacznijmy od początku.

Spory zaczynają się już przy samej etymologii słowa. Niektórzy wskazują na łacińskie słowo "gradualis" ("stopień"smiley jako źródłosłów. Według tych badaczy Graal może być postrzegany jako kolejny stopień... Czego? Oświecenia, którego zwieńczeniem jest całkowita wiedza, dająca moc równą Boskiej? A może Graal jest tylko nazwą kolejnego poziomu wtajemniczenia w sekretnym spisku, dążącym do przejęcia władzy nad światem? A może, zgodnie z hinduistycznymi tradycjami, Graal to jeden ze szczebli, po których wspinamy się dążąc do nirwany? A może... Sporom nie ma końca.
Inni etymolodzy twierdzą, że słowo da się przetłumaczyć jako "naczynie" (inne wersje: "talerz", "puchar"smiley, co bardziej odpowiadałoby najpopularniejszej chyba spośród wizualizacji Graala. Teoria ta oparta jest na słowie "gradule", obecnym w języku starofrancuskim oraz łacinie.
Nie stopień, nie naczynie, ale "Sang Real" - Krew Królów. Tak według niektórych brzmi prawidłowa odpowiedź na pytanie o pochodzenie słowa. Według tych uczonych prawdziwym Graalem jest pochodzenie- geny Jezusa Chrystusa i jego rodu, legitymujące do uznania się za Nadczłowieka. O tej teorii dokładniej opowiem poniżej.
Nie są to jedyne spośród rozwiązań. Przeplatają się tutaj wiccanie, Agarrtha, spiskowcy kabalistyczni, tarot, psychurgowie, poszukiwacze UFO, uważający, iż Graal może być kodem ułatwiającym Kontakt...
I wszyscy mają rację.
Jak Graal wygląda? Czym jest? Jakie są jego właściwości? Tu tez nie znajdziemy jednoznacznej odpowiedzi. W ciągu wieków istnienia legenda Graala nagromadziła wokół siebie setki rozwiązań.
Najpopularniejsza spośród teorii, barwnie opisana w "Indiana Jones i Ostatnia Krucjata", głosi, iż Graalem jest kielich, z którego Jezus pił przemienione w Krew wino podczas Ostatniej Wieczerzy. Kielicha tego użył, już po Ukrzyżowaniu, Józef z Arymatei, bogaty kupiec żydowski (i według niektórych- powinowaty Chrystusa), do zebrania krwi wyciekającej z przebitego boku Jezusa. Kielich ten, obdarzony mistycznymi właściwościami, został następnie przez Józefa ukryty, by odnalazła go osoba godna oglądania jednej z najświętszych tajemnic boskich.
Któż miałby być tym wybranym? Parcival? Galahad? Ktoś nam współczesny? Może... Może my sami?
A jeśli nie kielich, to może Całun, w który owinięto ciało martwego Chrystusa? Całun ten podobno odnaleźli templariusze podczas prac wykopaliskowych prowadzonych przez nich w Świątyni w Jerozolimie. Możliwe, że jest to ten sam słynny Całun Turyński... A może prawdziwy Całun jeszcze nie został znaleziony, może rycerze Templum ukryli go podczas kasacji zakonu i procesów wytoczonych przez Filipa Pięknego, zaś święty obiekt z Turynu to tylko falsyfikat?
W niektórych wschodnich obrządkach starochrześcijańskich tajemnica śmierci jest obrazowana przez odkrywanie ciała Jezusa spod całunu. Fragment po fragmencie, stopień po stopniu...
Biblia podsuwa nam jeszcze jedno rozwiązanie - naczynie z perfumami, którymi Maria Magdalena skropiła nogi Jezusa. Niektórzy badacze (np. Graham Philips) przypisują temu naczyniu moc mistyczną, podobną do tej, jaką opisują zwolennicy teorii "kielicha".
Równie często wspomina się, iż Graalem może być nie kielich, ale taca. Np. srebrny półmisek, na którym przyniesiono Salome głowę Jana Chrzciciela. Albo talerz, z którego Jezus spożywał Ostatnią Wieczerzę. Uzasadnieniem tej tezy może być poemat rycerski "Morte d'Arthur" sir Thomasa Mallory'ego, w którym Graal jest opisany jako naczynie do przechowywania Św. Komunii, którą spożyli Galahad, sir Bors oraz Parcival. Mallory z kolei swą opowieść wzorował podobno na anonimowym rękopisie ("Parzival" Wolfganga von Eschenbacha?), na temat którego nie posiadamy żadnych informacji...
Mit arturiański. Właśnie. Łączy się z nim kolejna grupa teorii o pochodzeniu Graala. Otóż według części badaczy św. Graal jest silnie związany z tradycjami celtyckimi i germańskimi. Na przykład ze świętymi kamieniami.
Pochodzenie tych kamieni nie jest znane. Wielu mówi o lapis coelis, kamieniach, które spadły z nieba (meteoryty?), niedowiarkowie wskazują na zwykłe głazy morenowe. Faktem jest, iż obiekty te odgrywały w kulturalnym i religijnym życiu Germanów i Celtów sporą rolę- przy nich odbywały się narady plemienne (thingi), na nich składano ofiary. Przypisywano im moc magiczną- kamień taki potrafił podobno mówić. Głos owego lapis coelis był słyszalny w momencie obioru nowego króla. Przyszły władca stawał na głazie, który w chwili, gdy stawał na nim prawowierny król, przemawiał ludzkim głosem. Czasami też zaczynał żarzyć się nieziemskim światłem (jak Graal!), lub leczyć chorych...
Innym celtyckim motywem w onterpretacjach Graala była teoria, jakoby nasz obiekt zainteresowania był jednym ze świętych kotłów (cauldrons). Kotły te były odpowiednikiem rogu obfitości- zapewniały dostatek, zdrowie, udane plony, były źródłem pożywienia w chwilach głodu. Częstokroć potrafiły, dzięki ukrytej w nich mocy Bogini Matki przywracać do życia poległych w walce wojowników (vide: komiks "Slaine- Rogaty Bóg"smiley. W jednej z legend walijskich król Artur (będący jednym z najważniejszych bohaterów celtyckich), wyrusza na poszukiwanie kotła pełego pereł, który miał moc wskrzeszania zmarłych i przywracania zdrowia rannym..
Wspominałem o Sang Real - krwi królów. Być może chodzi tu po prostu o... pochodzenie od Jezusa Chrystusa. Tak twierdzili Merowingowie - pierwsza dynastia chrześcijańska wśród Franków. Utrzymywali oni, iż ich ród wywodzi się od potomka Jezusa i Marii Magdaleny. Jeszcze inni twierdzą, jakoby Jezus, podróżując ze swym wujem - Józefem z Arymatei, dotarł aż do Hiperborei (Anglia?) i tam pozostawił po sobie syna. Tak czy owak - pochodzenie z rodu Jezusa, przejęcie Jego genów, łatwo jest utożsamić z uzyskaniem olbrzymich możliwości- czynienia cudów, kontaktowania się z Bogiem, itd. Czyżby narodziny Nadczłowieka? Nowego Zaratustry?
Inna, bardziej wspólczesna teoria, głosi, iż Graal był... materiałem radioaktywnym. Wskazywano na opisywane w eposach i podaniach właściwości Graala - jasne światło (promieniowanie!), właściwości, tak lecznicze, jak i groźne dla człowieka -osoby "niegodne" przebywając zbyt długo w pobliżu Graala zapadały na dziwną chorobę (białaczka?), lub umierały w mękach.
Fascynację Graalem zauważalną u Hitlera oraz jego organizacji Ahnenerbe ("Dziedzictwo"smiley, filii SS zajmującej się tego typu badaniami, tłumaczono możliwością zastosowania Graala jako Wunderwaffe, która miała doprowadzić Rzeszę do zwycięstwa.
Więc - czym tak naprawdę może być ów tajemniczy obiekt? Szmaragdem z korony Lucyfera, pilnowanym przez templariuszy? Sekretnym miejscem, w którym zbiegają się wszelkie prądy ziemskie, a magia kwitnie bez ograniczeń? Skarbnicą wiedzy wszelakiej, książką napisaną osobiście przez Chrystusa i ofiarowaną Józefowi z Arymatei po Zmartwychwstaniu? Przepisem na życie wieczne?
A może... Może Graal jest tylko symbolem, nie posiadającym materialnego odpowiednika? Ideą, do której każdy z nas dąży, starając się rozwijać, tak aby być w końcu godnym ujrzenia swojego ideału? Kto wie...
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
goldlukas
Użytkownik

Dodane dnia 08-04-2007 20:38:44
Fajny text - podoba mi się. Ostatnio popularne są teorie nawiązujące do gnostycznych odłamów chrześcijaństwa, a wyjaśniające poniekąd pochodzenie Graala.
Jest to związane dosyć mocno z ujawnieniem w ostatnim czasie treści ewangelii wg. Judasza oraz popularnością książki i filmu Kod da Vinci. W sumie te dwa czynniki sprokurowały powsatnie wielu artykułów i dokumentów na temat historii chcrześcijaństwa, oraz jej pierwotnych odłamów.
Tak więc wracając do meritum sprawy. Jedna z teorii dotyczących Graala nawiązuje do pierwiastka kobiecego. Teoria ta głoszona przez gnostyków mówi że Jezus był żonaty i miał dzieci - i tu dygresja, chyba wszyscy znają spór naukowców na temat osoby stojącej obok Jezusa na obrazie Ostatnia wieczerza.
Gnostycy twierdzą również że potomstwo Jezusa dotarło do Europy i to też jest innym wyjaśnieniem terminu Sang Real - Krew Królów.
Zgodzę się tutaj z przedmówcą, który bardzo trafnie ujął: "A może Graal jest symbolem, nie posiadającym materialnego odpowiednika?"
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
sheryf32
Użytkownik

Dodane dnia 12-04-2007 21:19:46
lakiluk483 poczytaj troszkę forum Co do całunu jest tam troszeczkę napisane przybliżona data powstania całunu to XII r11;XIII w .Co do materiału radioaktywnego bardziej bym przypuszczał iż znajdował się on w arce przymierza niż w św. Grallu co opisałem w arcie pt. Arka Przymierza


ktokolwiek bierze miecz
ginie od miecza.
a kto nie bierze miecza, albo z rąk go wypuszcza
ginie na krzyżu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
carter
Użytkownik

Dodane dnia 13-04-2007 09:29:17
patrząc na układy rządzace np. LPRsmiley i uwielbienie dla pewnego torunskiego radia spalenie nas na stosie za nasze opinie jest calkiem mozliwe smiley


carter
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
sheryf32
Użytkownik

Dodane dnia 16-04-2007 09:49:49
carter napisał/a:
patrząc na układy rządzace np. LPRsmiley i uwielbienie dla pewnego torunskiego radia spalenie nas na stosie za nasze opinie jest calkiem mozliwe smiley

Mam tylko nadzieję że w razie całopalenia naszej strony i nas "tu zgromadzonych" ojciec dyktator udzieli nam odpuszczenia innych grzechów w imie miłosierdzia.


ktokolwiek bierze miecz
ginie od miecza.
a kto nie bierze miecza, albo z rąk go wypuszcza
ginie na krzyżu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
piko
Użytkownik

Dodane dnia 18-04-2007 09:29:39
Co wy mówicie! Żeby nas spalić to by Romek musiał mieć jakieś tam pozwolenie od Jarka. A jak wiadomo Romek ma już na pieńku z Jarkiem od dawna więc na pewno się nie zgodzismiley


Piko - przedrostek jednostki układu SI ale i MÓJ pseudonim
8509836 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Ewru
Użytkownik

Dodane dnia 27-04-2007 17:53:44
Cała zabawa z Graalem polega na tym, że nie wiadomo dokładnie czym on jest...i czy w ogóle istniał.


"Religia to piękna rzecz, ale może zaprowadzić za daleko." T.Pratchett
http://www.myspace.com/ewru Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
sheryf32
Użytkownik

Dodane dnia 29-04-2007 21:14:37
Ewru na tym nasza zabawa właśnie polega. Staramy się podzielić naszymi opiniami, wiadomościami i wyciągnąć wnioski dążące do źródła prawdy.


ktokolwiek bierze miecz
ginie od miecza.
a kto nie bierze miecza, albo z rąk go wypuszcza
ginie na krzyżu.
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Ewru
Użytkownik

Dodane dnia 30-04-2007 17:41:49
sheryf32 napisał/a:
Ewru na tym nasza zabawa właśnie polega. Staramy się podzielić naszymi opiniami, wiadomościami i wyciągnąć wnioski dążące do źródła prawdy.


Wiem i dlatego uwielbiam tą tematykę.smileysmileysmiley


"Religia to piękna rzecz, ale może zaprowadzić za daleko." T.Pratchett
http://www.myspace.com/ewru Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
sheryf32
Użytkownik

Dodane dnia 13-05-2007 22:02:01
Cieszę się że tak uważasz. I zapraszam do czestszych dyskusji a także do szukania wiadomości i dzielenia się nimi


ktokolwiek bierze miecz
ginie od miecza.
a kto nie bierze miecza, albo z rąk go wypuszcza
ginie na krzyżu.

Edytowane przez Templariusz dnia 08-07-2007 06:54:49
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Bahomet
Administrator

Dodane dnia 07-07-2007 21:29:57
Dodane dnia 07-07-2007 21:21:39

Zgadzam się, że święty Graal to nie jest rzecz materialna,a raczej duchowa.


Dziś przeczytałem w necie że włoski archeolog Alfedo Barbagallo, twierdzi że święty Graal znajduje sie w Rzymie. Naukowiec twierdzi że historyczne zapiski wskazują że Graal zakopany jest w komnacie pod Bazyliką Patriarchalną Swiętego Wawrzyńca za Murami. Krótka nota na ten temat znajduje sie na stronie http://www.kopalniawiedzy.pl


Audaces fortuna iuvat timidosque repellit
Edytowane przez Templariusz dnia 08-07-2007 06:54:01
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Baldwin IV
Użytkownik

Ostrzeżeń:1
Dodane dnia 12-07-2007 17:25:52
Templariusze jak ci wiadomo byli prawą ręką Syjonu smiley Prawdo podobnie wiedzieli gdzie znajduję sie św. Gall smiley a Templariusze chronili tą tajemnice smiley


Bądź bez strachu w obliczu swych wrogów. aby Bóg cię miłował.Bądź odważny i dobry .Mów prawdę, zawsze, nawet gdyby prowadziło to do twej śmierci. Broń bezbronnych i nie czyń krzywdy nikomu.
7147246 http://jerozolima.blogspot.com/ Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Bahomet
Administrator

Dodane dnia 12-07-2007 20:37:29
Można liczyć na egzemplarz książki po jej wydaniu z autografem??smiley.I potwierdza sie opinia ,że Graal nie należy do rzeczy strikte materialnych.Myślę że każdy powinien szukać swojego Graala....


Audaces fortuna iuvat timidosque repellit
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Dori
Użytkownik

Dodane dnia 12-07-2007 22:17:35
Witam Wszystkich,
proszę tylko pomyśleć o tym, czy przez tyle wieków ludzie by się tak uganiali za czymś co jest niematerialne? Wiem, że trochę to głupio brzmi, ale jeżeli tajemnica Graala była tak pilnie strzeżona i tyle determinacji mieli Ci, którzy tej tajemnicy strzegli, to musieli albo "to" choć raz w życiu widzieć lub tajemnica jest tak wstrząsająca (w przypadku braku materialnego substratu), że Ci, którzy mieli w niej udział woleli zginąć niż ją ujawnić.
Pozdrawiam,
Dori


No Templariuszem to ja raczej nie jestem, ale mogę zawsze grać rolę konia smiley
3043304 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Bahomet
Administrator

Dodane dnia 13-07-2007 08:31:38
Witaj Dori, jeśli chodzi o Graala to od niepamiętnych czasów ludzie spierali i spierać sie będą czy Graal jest rzeczą materialną czy nie ?? Dla jednych jest to zwykły puchar z którego można było sie napić,a dla innych jest to wiedza przez duże ''W''.Graala zawsze otaczała tajemnica i jestem pewien , że nigdy nie zostanie odnaleziony jako ''coś namacalnego''

ps.chyba lubisz zwierzęta skoro chcesz grać konia smileysmileysmiley.
pozdrawiam.


Audaces fortuna iuvat timidosque repellit
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Bahomet
Administrator

Dodane dnia 13-07-2007 19:45:06
Mało co zaprzątało ludzkie umysły, w przeszłości i dzisiaj, jak ów osławiony "Swięty Gral". Dotyczy to głównie ludzi identyfikujących się z t.zw. kulturą "Abendland'u", czyli zachodnio-europejskim chrześcijaństwem. Ten fenomen jest o tyle interesujący, bo NIKT tak naprawdę nie wie co TO jest. Niemniej istnieją ludzie i organizacje (n.p.zakony) którzy twierdzą że ten Gral to kielich z którego pił wino Jezus . podczas "ostatniej wieczerzy", inni twierdzą że jest to czara do której spłynęła krew Jezusa po przebiciu go oszczepem na krzyżu, jeszcze inne wersje mówią o biblijnym ułamku (ząbku) z korony Lucyfera, lub że Gral to żydowska Arka Przymierza. Interesująca wersja celtycka znowu wspomina o "naczyniu odrodzenia". Na końcu warto wspomnieć o wyjątkowo ciekawej wersji, w której mówi się że Gral to,- "królewska linia krwi". Moje rozważania dotyczące tego tematu są natury teoretyczno-praktycznej, nigdy profesjonalnie tym się nie zajmowałem, to co na ten temat wiem wynika z dość dużej ilości opublikowanych prac i książek, z którymi się dogłębnie zapoznałem i własnych dociekań oraz przemyśleń.Twierdzę zatem że "Swięty Gral" to nic innego jak "Swięta Tajemnica" w sensie specyficznej wiedzy dotycząca królewskiej rodziny z lini króla (?) Dawida. Tajemnica którą strzeżono i dalej się strzeże wyjątkowo starannie od 2000 tyś lat, która pochłonęła tysiące ofiar, o którą toczono wojny, uśmiercano rzekomych czy prawdziwych odkrywców tej tajemicy, płacono za milczenie miliony. Bardziej zrozumiały będzie ten wysiłek w zatajeniu tej historii jeśli do tej "króleskiej lini krwi" doda się imię Jezusa, a więc w tej tajemnicy może chodzić o "linię krwi Jezusa", to znaczy o jego potomków. No tak, ale to graniczy już, w opini wielu, z blasphemie. Pozostawmy więc narazie to zagadnienie i zajmijmy się innymi legendami i przekazami zajmującymi się tym zagadkowym - "Gral'em". Każdy, który nawet pobieżnie tym tematem się zajmuje, napewno spotkał się z określeniem czy pojęciem "Strażnicy Swiętego Gral'a" lub "Dozorcy pilnujący tajemnicy Swiętego Gral'a", tacy niewątpliwie istnieli, może nawet istnieją i dzisiaj, pytanie sprowadza się wobec tego: czego pilnowali / pilnują,- materialnego skarbu ? Czy nie lepiej byłoby sięgnąć do tego skarbca i go zwyczajnie roztrwonić albo wydać na określone cele, w miejsce tej uciążliwej i trwającej już dwutysiącletniej przy nim warty ? Pierwszym rzekomym facetem który postanowił tę tajemnicę wyświetlić był niejaki Percival z otoczenia rzekomego króla Artura (historycznie tych dwóch osobników nie idzie udowodnić), który po tego Gral'a się wybrał. W formie pisemnej ta legenda o Gral'u została utrwalona pod koniec 12 stulecia, gdzieś między 1180 i 1190. Autorem tej relacji był Chrétien de Troyes. Nazwisko to, u badaczy Gral'a, wzbudza dużo emocji, a niektórzy z nich są nim wręcz zafrapowani. To nie dziwi. Właśnie podczas Synodu w Troyes zostali Templariusze (zakon) w 1128 oficjalnie zatwierdzeni. Mógł więc Chrétien de Troyes tą tajemnicę w zaszyfrowanej formie uwiecznić. To było tak jakoś krótko po tym, jak oni te swoje wykopaliska w Jerozolimie zakończyli (przerwali?) i wrócili do Europy z powrotem. Czy w tych "archeologicznych" pracach natrafili na tego "Gral'a" ? A jeśli tak, to czy zabrali go do Europy ? To są naturalnie tylko spekulacje, ale podejrzenia że w tej historii coś tkwi są w pełni uzasadnione. Templariusze są obok Katharów właśnie tymi których określa się za "Dozorców i strażników Grala (tajemnicy)". Najbardziej interesujące jest jednak zupełnie coś innego. Otóż, tak Templariusze jak i Katharzy byli w oczach Watykanu "heretykami", Katharzy n.p. nie uznawali papieża i nazywali go "zastępcą diabła na ziemi". Kościół katolicki rozprawił się z nimi krótko, zostali zmieceni z powierzchni ziemi ( szerzej o tym będzie w osobnych odcinkach, poświęconych historii powstania i końca obu zakonów). Co spowodowało, że Templariusze i Katharzy odeszli od nauki głoszonej przez Watykan, względnie nie uznawali głoszonej przez niego ideologii, i później z taką zaciekłością i oporem włącznie ze zbiorowym popełnianie samobójstw [by nie dostać się w ręce oprawców diabła (katholików)], bronili swoich przekonań (prawdy!) ? Nie można jednoznacznie tego nazwać czy określić. Logiczne jednak jest, że musiało to mieć związek z pobytem Templariuszy na Bliskim Wschodzie, gdzie, być może, do tej tajemnicy się dokopali, i w końcu , jakby nie było, to ci "Strażnicy Tajemnicy", dwa religijne zgrupowania, zostali "odszczepieńcami", więc ten powód zmiany i odejście od głoszonej przez katolików ideologii musiał dla nich być jednoznaczny i czymś konkretnym potwierdzony. Tylko czym ? No... tym Gral'em właśnie,- cokolwiek by to nie było, czy....... JEST !

Należy też wymienić inne legendy związane z Gral'em. Bodajże najstarsza wiąże się z pobytem Jozefa z Arimetei , parę lat po ukrzyżowaniu Jezusa, w Brytani. Sam Jezus miał podobno przed swoimi oficjalnymi występami w Palestynie żyć w Somerset. W miejscu gdzie stał dom w którym mieszkał, pobudowano klasztor Glastonbury Abbey.Tak.... legenda ! W pewnym sprawozdaniu (zapisie) o powstaniu Glastonbury Abbey wspomina się o Jozefie z Arymetei. Miał on razem z apostołem Filipem w 63 roku przebywać w Anglii w podróży misyjnej. Przy czym miał ze sobą mieć, tak opowiadają zakonnicy, kielich użyty podczas ostatniej wieczerzy, ów "Swięty Gral". Józef miał go rzekomo przekazać któremuś ze "strażników", on i jego następcy przechowywali jego przez kilka stuleci, aż do momentu kiedy było o nim znowu głośno w związku z legendarnym królem Artusem / Arturem. Nasuwa się w tym miejscu pewne, drążące mnie od dawna, podejrzenie,- czyżby Jezus był z pochodzenia Celtem lub Galem ?

Inny ślad prowadzący do owego kielicha z "ostatniej wieczerzy" wiedzie nas do klasztoru St.Juan de la Pena, pewien dokument z 1134 zaświadcza, że w tym klasztorze znajduje się kielich w którym przechowuje/ przechowywano krew Jezusa : "W pewnej szkatule z kości słoniowej znajduje się ten kielich, w którym Chrystusa, naszego Pana, uświęcona krew jest zawarta; którego święty Laurentius do naszej ojczyzny do Huesca przywiódł". Następnym śladem jest potwierdzenie króla Ramiro II z Aragonu z 1135 roku w którym jednoznacznie ten "ex lapide pretioso" (kielich z z szlachetnego kamienia) poświadczył. Zrobiony jest z achatu i ozdobiony rubinami, perłami w złotym obramowaniu. Można go obejrzeć w katedrze w Valencji. Expertyzy potwierdziły że ten kielich zrobiony został między rokiem 400 starej ery i setnym rokiem (100) nowej ery. Czy w tym przypadku rzeczywiście chodzi o kielich z którego pił Jezus wino, i w którym przechowywano jego krew ?


żródło http://www.beepworld.de/members81/von_roya/renne.htm


Audaces fortuna iuvat timidosque repellit
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Dori
Użytkownik

Dodane dnia 16-07-2007 09:24:34
Dobra, dobrasmiley Chodzi mi tylko o to, że nie kopali w Jerozolimie przez około 2 lat, bez sensu! A musieli coś tam jednak znaleźć, skoro na "tym" właśnie była oparta, jak mniemam, ich potęga (choć zgadzam się, że nie do końca). Chciałam zwrócić uwagę na fakt, że jeżeli Graal jest czymś namacalnym, to prawdopodobnie Templariusze wiedzieli jak to wygląda i czym jest (w każdym bądź razie ich elita wiedziała). Natomiast przy przyjęciu tezy, że Graal jest jakąś tajemnicą, to Templariusze musieli posiadać dowody na to, że tak jest, czyli mieli jakieś dokumenty, które przez wieki sprawiały kłopot Watykanowismiley


No Templariuszem to ja raczej nie jestem, ale mogę zawsze grać rolę konia smiley
3043304 Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Bahomet
Administrator

Dodane dnia 16-07-2007 16:06:50
Czyli nadal ścierają sie ze sobą dwie racje jedna to ,że Graal to ''coś namacalnego'' druga,że to ''wiedza''.......i kto ma racje.Tego sporu nie uda sie rozwiązać tu i teraz


Audaces fortuna iuvat timidosque repellit
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
sheryf32
Użytkownik

Dodane dnia 16-07-2007 22:20:52
za Templariuszy - NA POHYBEL CHRZEŚCIJAŃSTWU!!!

Za templariuszy owszem, ale ta druga część nie pasuje mi nijak na tą stronę. Ta strona nie ma służyć do szykanowania jakiejkolwiek wiary wszyscy są tu równi czy mahometanie czy chrześcijanie. Wszyscy wiedzą iż kościół popełnia błędy, ale kościół to tylko ludzie!!! Czemu tak nie napiszesz o naszym rządzie czy jakimś innym przecież też popełniają błędy.
A może sam jesteś bez wad?
Mało to wojen na świecie o wiarę, chcesz to jeszcze zrobić u nas?
Troszkę tolerancji dla innych
a tak nawiasem to podziwiam twoją wiarę we własne siły i możliwości.
Tysiąc lat ludzie próbują rozwiązać tę zagadkę ale tobie jednemu się to na pewno uda.
Życzę powodzenia


ktokolwiek bierze miecz
ginie od miecza.
a kto nie bierze miecza, albo z rąk go wypuszcza
ginie na krzyżu.

Edytowane przez sheryf32 dnia 16-07-2007 22:25:48
Wyślij Prywatną Wiadomość
Autor RE: CZYM MOŻE BYĆ ŚWIĘTY GRAAL ?
Bahomet
Administrator

Dodane dnia 16-07-2007 22:29:38
Pozdrawiam Cię Templumsangraal.Jeżeli udało Ci się rozwiązać ten problem
to mogę tylko pogratulować.Ja nie jestem aż takim wielkim badaczem Graala.Muszę jeszcze powiedzieć że wybór dat zarówno początku książki jak i ,data wydania są jak najbardziej wymowne.Pozdrawiam raz jeszcze i życzę dalszych sukcesów podczas pisania książki,mam nadzieję że będziesz nas informował o postępach.smileysmileysmileysmileysmileysmiley
ps.z jakich żródeł korzystasz przy pisaniu książki??


Audaces fortuna iuvat timidosque repellit
Wyślij Prywatną Wiadomość
Strona 1 z 11 1 2 3 4 > >>
Skocz do Forum:
 
Reklama

Copyright© Zakon Rycerzy Świątyni (1997-2006) 2006-2010


2,838,765 Unikalnych wizyt

Powered by PHP-Fusion v6.01.6 || EP IV by eXtreme Crew